facebook google twitter tumblr instagram linkedin
  • Home
  • Spis recenzji
  • O autorkach
  • Kontakt

Our books.Our love.

"Nigdy nie módl się do bogów, którzy odpowiadają po zmroku.
Francja, rok 1714. Uciekająca sprzed ołtarza młoda dziewczyna imieniem Adeline popełnia niewyobrażalny błąd. Zawiera umowę z diabłem. Faustowski pakt nakłada na nią ograniczenie – możliwość wiecznego życia bez szansy na bycie zapamiętaną przez kogokolwiek – dlatego Addie decyduje się opuścić swoją wioskę, albowiem straciła wszystko.
Dziewczyna jest zdeterminowana znaleźć dla siebie właściwe miejsce, nawet jeśli została skazana na wieczną samotność. Ale czy na pewno? Każdego roku, w dniu jej urodzin, tajemniczy Luc przychodzi z wizytą i pyta, czy Addie jest już gotowa, by oddać mu swą duszę. Ich mroczna i ekscytująca gra będzie trwać przez wieki.
Minie trzysta lat, zanim Addie odwiedzi ukrytą w Nowym Jorku księgarnię i pozna kogoś, kto zapamięta jej imię – i nagle wszystko znów zmieni się na zawsze."   Źródło

Jedną z ostatnich głośnych nowości zdecydowanie było "Niewidzialne życie Addie LaRue" V. E. Schwab. Autorkę większość z Was na pewno kojarzy po takich tytułach jak "Mroczniejszy odcień magii", czy "Okrutna pieśń". Ja sama bardzo lubię jej twórczość i mimo różnych opinii, chętnie sięgam po kolejne propozycje od niej. A jak wypadła najnowsza książka Schwab? 
O tym więcej słów poniżej. 
 
Muszę zacząć od tego, że powieść została wspaniale napisana. Styl autorki oraz sposób opowiedzenia przeżyć głównej bohaterki był naprawdę zachwycający. Plastyczne opisy oraz gładkie przechodzenie między wydarzeniami sprawiały, że po prostu płynęło się przez kolejne strony książki i zanurzało coraz głębiej w historię. Co więcej, mała ilość zwrotów akcji i niespodzianek kompletnie mi tu nie przeszkadzała, ponieważ po prostu chciałam poznać to, co przeżyła Addie.
 
Kolejnym ogromnym plusem tej lektury byli jej bohaterowie. Bardzo polubiłam Addie za swoją konkretność, wytrwałe dążenie do zamierzonych celów oraz świadomość popełnionych wyborów. Choć nie była w stanie przewidzieć konsekwencji swojego życzenia, to jednak wiedziała do czego chce zmierzać w życiu i co osiągnąć. Oczywiście nie można zapomnieć o otoczeniu dziewczyny, spośród którego należy wyróżnić dwie postacie: Luca i Henry'ego. Obydwoje wnosili trochę urozmaicenia do opowieści i każdy z nich miał w sobie coś interesującego. U Henry'ego były to bardziej jego przejścia, a u Luca przemyślenia i poglądy na pewne aspekty życia.

Jednym z minusów z kolei było to, że około czwartej/piątej części książki nie wiedziałam do czego cała historia zmierza. Akcja utknęła w martwym punkcie, większość fragmentów życia Addie zostało już przedstawionych i przez to zwątpiłam już, czy V. E. Schwab jeszcze czymś zaskoczy. Na szczęście nie trwało to długo i po tym przestoju opowieść ponownie zaczęła biec naprzód oraz wróciła do swojego tempa.

Podsumowując, "Niewidzialne życie Addie LaRue" było niewątpliwie ciekawym doświadczeniem. Choć to raczej spokojna opowieść, to jednak przedstawia niespotykaną historię. Całość dopełniają fantastyczni bohaterowie, którzy sprawiają, że jest to godna uwagi lektura. Jeśli udało mi się Was zainteresować, to polecam przejrzeć listę bestsellerów fantasy na stronie księgarni Taniaksiazka.pl, wśród których znajdziecie właśnie tą pozycję.

Tytuł: Niewidzialne życie Addie LaRue
Autor: Victoria Schwab
Wydawnictwo: We need YA
Ilość stron: 607
Ocena: 8.5/10
Autorka recenzji: Alice
10:01 4 komentarze
"Maia Tamarin marzy o byciu najlepszą krawcową w kraju. Kiedy królewski posłaniec wzywa jej schorowanego ojca do wzięcia udziału w wielkim konkursie, Maia zajmuje jego miejsce, aby spełnić swoje marzenie i uratować rodzinę przed biedą. Wie, że może zginąć, jeśli ktoś odkryje jej sekret. Jest tylko jeden problem: Maia jest jedną z aż dwunastu krawców walczących o wysoką pozycję na dworze.
Konkurencja to jednak niejedyna trudność, której musi stawić czoła. Dziewczyna obawia się, że jej sekret zostanie odkryty przez nadwornego magika Edana, którego przenikliwe oczy zdają się patrzeć prosto przez jej przebranie. Mimo wszystko Maia wyrusza w podróż do najdalszych zakątków królestwa, by szukać słońca, księżyca i gwiazd. Znajdzie tam o wiele więcej, niż kiedykolwiek mogła sobie wyobrazić."  Źródło

 
W ostatnim czasie miałam trochę przerwę od literatury młodzieżowej i bardziej skupiłam się na thrillerach i obyczajówkach. Jednak w końcu nadeszła mała zmiana i miałam okazję zapoznać się z jedną z ciekawszych premier marcowych, czyli książką Tkając świt Elizabeth Lim.

Muszę przyznać, że powieść pozytywnie mnie zaskoczyła, a historia Mai okazała się wciągająca i bardzo mi się podobała. Połączenie klimatów Mulan z konkursem krawieckim i szczyptą magi było zdecydowanym strzałem w dziesiątkę.
Nareszcie też pojawiło się trochę powiewu świeżości do młodzieżówek i aż miło było poczytać o zawodach w szyciu, a nie wiecznych rewolucjach i nastolatkach ratujących świat.
 
Dużym plusem powieści było też to, że bardzo lekko i sprawnie się ją czytało. Na pewno składał się na tofantastyczny klimat książki. Świetnie czytało się o tych pięknych strojach, które tworzyli uczestnicy konkursu i aż serduch biło szybciej jak wchodziło się w ten świat i oczami wyobraźni można było ujrzeć wszystkie te piękne suknie i inne dodatki.
 
Oczywiście można by się przyczepić do kilku rzeczy. Jedną z nich był wątek romantyczny, który na początku fajnie się rozwijał i byłam zadowolona z tego jak przebiega. Potem niestety za bardzo przyspieszył i ciężko było poczuć głębokość i prawdziwość relacji. Uważam, że gdyby potoczył się wolniej, to o wiele bardziej można by poczuć chemię między bohaterami.
 
Mimo to, Tkając świt jest jedną z ciekawszych propozycji Young Adult i jeśli lubicie ten gatunek, to zachęcam do sięgnięcia po tą dylogię. Choć nie wszystko było idealne, to jednak bardzo przyjemnie spędziłam czas z tą lekturą i z wielką chęcią sięgnę po kolejna część.
 
Za egzemplarz recenzencki dziękuję We need YA!
Tytuł: Tkając świt
Autor: Elizabeth Lim
Seria: Krew Gwiazd tom 1
Wydawnictwo: We need YA
Ilość stron: 423
Ocena: 8/10
Autorka recenzji: Alice
12:46 5 komentarze
"Hubert budzi się w Paryżu w ciele siedemnastolatka, a po tragicznym początku końca świata nie ma żadnego śladu. Gdy Luwr ponownie staje w ogniu, Hubert już wie, co ma zrobić. Wyznacza sobie jeden cel: musi zdobyć księgę, która pomoże mu w walce z demonami. Jednak bieg wydarzeń jest nieco inny, niż się spodziewał. Impuls elektromagnetyczny niszczy wszystkie urządzenia, tajemnicza choroba zaczyna zabierać coraz więcej ludzi, a co najdziwniejsze nigdzie nie widać demonów. Nikt nie traktuje poważnie ostrzeżeń chłopaka, jednak dramatyczne wspomnienia nie dają mu spokoju…
Czy skradziona z biblioteki księga pomoże przetrwać Hubertowi i jego bliskim? Czy tak jak wcześniej wywoła tragiczne skutki? Czy siedem lat to wystarczająco dużo czasu, żeby zmienić przyszłość?"


18:51 8 komentarze
"Hubert budzi się w ciemnym i zamkniętym pokoju, ubrany w starą koszulę i poprzecierane dżinsy. Zamiast w Paryżu, znajduje się teraz sto kilometrów od morza… w Polsce. Dodatkowo, jest ranny i wygląda zupełnie inaczej niż powinien. Okazuje się, że od feralnego wyjazdu do Francji minęło siedem lat, a on nie jest już zwykłym nastolatkiem. W tym czasie świat bardzo się zmienił – zarazy i epidemie przetrzebiły ludzkość, potężny impuls elektromagnetyczny zniweczył zdobycze techniki a z ukrycia wyszły demony znane z ludowych opowieści… Hubert musi teraz nie tylko rozwikłać tajemnicę własnej przeszłości, ale i odnaleźć się w nowym dziwnym świecie. Niemal wszystko, co znał, przepadło. Ale czy bezpowrotnie?"
13:44 2 komentarze
"Jest nienaznaczona, chociaż pokryta tatuażami. Nie całkiem taka jak oni, ale też nie całkiem inna. Nie ma w Saintstone osoby bardziej niebezpiecznej od niej!
Leora zwątpiła we wszystko, co do tej pory wiedziała o sobie i swojej rodzinie. Nie jest już pewna, czy chce żyć w świecie, w którym każdy uczynek musi zostać utrwalony na skórze.
Czy w mieście, gdzie żyją wygnani nienaznaczeni, znajdzie pocieszenie i bezpieczeństwo? A może odkryje tam jeszcze więcej mrocznych sekretów?
Każda historia ma dwa oblicza. Zdecyduj, w które z nich chcesz uwierzyć…"


11:47 6 komentarze

"Leah Burke – perkusistka żeńskiego zespołu Emoji, mistrzyni sarkazmu i najlepsza przyjaciółka Simona, przejmuje ster we własnej historii o przyjaźni, pierwszej miłości i ostatnim roku szkoły. Leah zazwyczaj trafia we właściwe dźwięki, w porównaniu z prawdziwym życiem, w którym czasami gubi rytm. Kiedy dotychczas nierozerwalna więź łącząca grupkę przyjaciół z Creekwood zaczyna się rozpadać, Leah nie wie, co zrobić. Na horyzoncie majaczy bal na koniec szkoły i college, a napięcie w grupie z każdą chwilą rośnie. Do tego Leah skrywa sekret, o którym nie wie nawet jej BFF, Simon. Dziewczyna wypada ze swojego życiowego rytmu, gdy ludzie, których kocha, zaczynają się kłócić – a już zwłaszcza wtedy, gdy zdaje sobie sprawę, że wobec jednej z tych osób zaczyna rodzić się w niej uczucie, na które do tej pory sobie nie pozwalała." Źródło

11:50 2 komentarze
Older Posts

Liczba odwiedzin

Follow Us

Inne posty

  • 5/10 powodów
  • Cytaty z książek
  • Podsumowanie
  • Seriale
  • Stosik
  • TAG
  • Zapowiedzi książkowe

Polecany post

Czy robienie rereadingów ma jakiś sens?

Odwiedzamy:

  • P42
  • Zaksiążkowane
  • Niekulturalnie

Labels

Czarna owca Czwarta strona Egmont Filia Jaguar Kobiece MAG Media Rodzina Mowa NieZwykłe Sine Qua Non We need YA Wydawnictwo Czarne; Zielona Sowa Znak Literanova otwarte superNowa Świat Książki

Created with by ThemeXpose