facebook google twitter tumblr instagram linkedin
  • Home
  • Spis recenzji
  • O autorkach
  • Kontakt

Our books.Our love.




"
Cztery kobiety.
Cztery tajemnice.
Weekend, który odmieni ich przyjaźń na zawsze… o ile przeżyją.
Katie Manning była uwielbianą przez publiczność dziecięcą gwiazdą filmową. Jej kariera miała jednak dość tragiczny finał - pewnego dnia Katie została zaatakowana i trwale oszpecona przez własnego menedżera, co w konsekwencji skierowało ją na ścieżkę autodestrukcji…
Dziś dwudziestosiedmioletnia Katie pojawia się na łamach prasy wyłącznie w rubrykach "Co teraz robią byłe gwiazdy?". Niezdolna do pogodzenia się z rzeczywistością, rozczarowana życiem i ogromnie sfrustrowana czuje, że musi naprawdę odpocząć i nabrać sił oraz dystansu.
Dobra okazja nadarza się, gdy narzeczona brata zaprasza Katie na weekend do położonego w cudownym zaciszu SPA. Razem z dwiema przyjaciółkami, z których jedna boryka się z gigantycznymi długami, a druga ucieka od kiepskiej pracy i nieudanego związku - Katie będzie próbowała znaleźć wytchnienie i wewnętrzną równowagę, obiecywaną przez ten zaciszny ośrodek
Jednak próba odnalezienie samej siebie może przywołać więcej wspomnień, niż Katie jest w stanie udźwignąć, a w dodatku na jaw wyjdą pewne dość mroczne sekrety…" Źródło
14:17 1 komentarze
"Teksty zawarte w tym zbiorze mają wspólne motywy: zagadnienia moralności, życia pozagrobowego, winy i kary, pytanie, co zrobilibyśmy inaczej, gdybyśmy mogli zajrzeć w przyszłość lub naprawić błędy popełnione w przeszłości. „Życie po życiu” to historia o człowieku, który umarł na raka okrężnicy i raz po raz przeżywa swoje życie na nowo, powtarzając te same błędy. W kilku opowiadaniach występują postacie, które u kresu życia rozpamiętują swoje zbrodnie i występki. Inne utwory pokazują, jak to jest, kiedy ktoś odkryje w sobie nadprzyrodzone moce – jak felietonista z „Nekrologów”, który zabija ludzi, pisząc ich nekrologi, czy stary sędzia w „Wydmie”, który w dzieciństwie pływał kajakiem na opuszczoną wyspę i widział wypisane na piasku nazwiska nieszczęśników, którzy potem umierali w tragicznych okolicznościach. W „Moralności” King opisuje rozpad małżeństwa i życia dwojga ludzi po tym, jak zawierają oni iście diabelski pakt, który początkowo wydaje się całkiem korzystny.
Imponujące, mrożące krew w żyłach, wciągające bez reszty opowiadania z „Bazaru złych snów” są jednym z najpiękniejszych darów Kinga dla jego czytelników. „Powstały specjalnie dla Ciebie” – pisze autor. „Jeśli chcesz, możesz je obejrzeć z bliska, ale ostrzegam, bądź ostrożny. Niektóre z nich mają kły”."       Źródło

21:28 8 komentarze
"Rok 1916, front zachodni. Szeregowy Percy Blakeney budzi się, leżąc w świeżej, bujnej trawie. Słyszy głosy ptaków i szum wiatru wśród drzew. Co się stało z błotem, krwią i pooranym pociskami krajobrazem ziemi niczyjej? A skoro już o tym mowa, co się stało z Percym?
Rok 2015, Madison, stan Wisconsin, USA. Policjantka Jessica Jansson bada spalony dom unikającego ludzi naukowca, który zniknął bez śladu. Przeszukując pogorzelisko, znajduje niezwykły przedmiot: pudełko mieszczące w sobie kilka prostych obwodów, trójpozycyjny przełącznik oraz... ziemniak. To prototyp wynalazku, który na zawsze zmieni sposób, w jaki ludzkość widzi świat."    Źródło


12:31 8 komentarze

"W mroźny zimowy poranek na skraju wsi zostaje znalezione ciało zakonnicy. Początkowo wydaje się, że kobietę potrącił samochód. Szybko okazuje się jednak, ze ktoś ją zabił i potem upozorował wypadek. Kilka dni później ginie kolejna osoba. Ofiary nie wydają się być ze sobą w żaden sposób związane.
Zaczyna się wyścig z czasem. Policja musi odnaleźć mordercę, zanim zginą następne kobiety. 
Śledztwo ujawnia tajemnice mrocznej przeszłości zakonnicy, przy okazji odkrywając też mniejsze przewiny mieszkańców sielskiej - tylko na pozór - sielskiej miejscowości." Źródło 

16:06 2 komentarze
„Carrie White jest inna, niż jej rówieśnicy. Nie chodzi na prywatki, nie interesują się nią chłopcy, stanowi obiekt kpin i docinków. Matka – religijna fanatyczka – za wszelka cenę usiłuje uchronić ją przed grzechem. Pewnego razu Carrie się jednak buntuje i idzie na szkolny bal. Gdy pada tam ofiarą okrutnego żartu, rozpętuje się piekło… dziewczyna jest telekinetą o olbrzymiej mocy, której postanawia użyć, by zemścić się na prześladowcach. Ci, którzy ją dręczyli, gorzko tego pożałują.” Źródło

Carrie jest moją pierwszą powieścią Stephena Kinga, jak i pierwszą powieścią tego rodzaju. O samym autorze dużo słyszałam pochlebnych, jak i też niepochlebnych słów. Niektórzy mówią, że piszę cuda i arcydzieła, a niektórzy mówią, że wcale to takie świetne nie jest. Ja jestem po środku tego konfliktu. Autor napisał porządną książkę, chociaż nie była ona najlepsza, jaką czytałam.

Dużo z Was pewnie zna Carrie, jako film. Muszę przyznać, że ja też wcześniej zapoznałam się z adaptacją filmową. A nawet dwoma. Obydwa filmy dobrze oddają książkę, chociaż pozamieniali parę faktów na potrzebę akcji. Przecież lepiej ogląda się film, gdy ktoś umiera krwawo i okropnie. Nie mogę też wybrać, która adaptacja jest lepsza. Ta nowsza ma lepsze efekty specjalne, a ta stara jest bardziej psychiczna. Dlatego też zachęcam Was do oglądnięcia dwóch wersji, ale najpierw przeczytajcie książkę.

Najdziwniejsza w tej książce była narracja. Jesteśmy przyzwyczajeni, że nie znamy zakończenia powieści. Jednak tutaj znamy je od początku. Wiemy, co zrobi nieporadna Carrie. Oprócz tego, co jakiś czas mamy różne wywiady, jak i publikacje na temat telekinezy, Carrie i jej rodziny. Dzięki temu lepiej rozumiemy, co się działo podczas Nocy Zagłady ( tak nazwali pechowy wiosenny bal).

Źródło
Akcja toczy się w normalnym tempie. Przez to, że mamy różne dopowiedzenia nie czujemy wielkiego dreszczyku emocji. Mimo tego książkę bardzo szybko się czyta. Książka też sama w sobie jest cieniutka. Według mnie było trochę za dużo tych dodatków, a za mało takiej czystej akcji.

Bohaterowie są tu bardzo dobrze stworzeni. Szczególnie matka Carrie, która jest prawdziwym złoczyńcą w tej książce. Carrie stała się tu jedynie ofiarą fanatyzmu jej matki. Tak naprawdę tytułowa bohaterka chciała być zwyczajną nastolatką, która chodzi na imprezy, ma przyjaciół, a może nawet chłopaka. Niestety matka jej tego surowo zabraniała i nie uświadomiła dorastającej dziewczynie, czym jest miesiączka. Carrie była największym popychadłem i nie była w stanie się obronić.

Zakończenie nie było zaskakujące, ponieważ znaliśmy je od początku książki. Zmusiło mnie ono do myślenia, ponieważ nic by się nie stało, gdyby jedna dziewczyna nie postanowiła się wyśmiać jeszcze raz z Carrie. Polecam tą książkę, ponieważ bardzo szybko się ją czyta i przyjemnie. I z wielką chęcią przeczytam jeszcze jedną książkę Stephena Kinga.

Tytuł: Carrie
Autor: Stephen King
Wydawnictwo:  Prószyński i S-ka
Ilość Stron: 208
Ocena: 8/10

Autorka recenzji: Hayles
18:19 No komentarze
źródło
„Za serią najbardziej cynicznych włamań we współczesnej historii Hollywoodu stoi grupa rozrywkowych nastolatków, określających się mianem Bling Ring. W ciągu zaledwie roku okradli największe sławy „młodego Hollywoodu” – Paris Hilton, Lindsay Lohan, Orlando Blooma i innych. Zniknęły głównie ubrania, biżuteria, torebki… o łącznej wartości ponad 3 milionów dolarów. Wyrachowane, zafascynowane życiem i wyglądem celebrytów nastolatki, korzystając z Facebooka, Google Maps i TMS śledziły każdy krok swoich przyszłych ofiar, planując zbrodnię doskonałą.

Kiedy pierwsze doniesienia o włamaniach pojawiły się w mediach, świat zaczął sobie zadawać pytanie – jak to możliwe, że nasza obsesja na punkcie celebrytów i ich życia osiągnęła tak karykaturalne rozmiary?

Bling Ring zaryzykowali wiele tylko dlatego, że każdy skradziony T-shirt czy zegarek sprawiał, że byli bliżej hollywoodzkiego snu. Motywowały ich nie tylko pieniądze, główną siłą napędową tych działać stanowiła potrzeba sławy, chociaż chwilowej. Za wszelką cenę.

Nancy Jo Sales jest reporterką, która od ponad szesnastu lat zajmuje się badaniem zachować nastolatków. Jest jedyną dziennikarką, której udało się dotrzeć do członków grupy i przeprowadzić z 
nimi wywiady, opublikowane później w „Vanity Fair”.” źródło: [link]

Dlaczego ta książka, zapytacie się. Od kiedy znalazłam gdzieś informacje o tej pozycji, coraz bardziej się zastanawiałam, jak grupa nastolatków włamała się do domów celebrytów. Kiedy wreszcie zaczęłam czytać musiałam się wielce skupić, ponieważ ta książka od tego wymaga. Pojawia się wiele nazwisk i imion osób, a także produkcje filmowe i seriale. Pozycja napisana przez Nancy Jo Sales jest inna niż wszystkie dotychczasowe książki jakie czytałam, zapewne u Was będzie tak samo. Autorka pisze krok po kroku, jak zdobywała informacje na temat Bling Ringu i serii ich włamań.

Żyjąc w świecie, gdzie wszędzie jest mówione o gwiazdach i o osobach, które są „znane, bo są znane”, trudno jest żyć bez lekkiej zazdrości i myśli „ja też chce być sławny”. Nancy Jo Sales w swojej książce bada również rozwój mediów, które zaczynały się pojawiać na coraz większą skalę. Teraz w dobie, gdzie każdy nastolatek „przegląda” Facebooka, Instagrama i Twittera, może przecież zobaczyć co dana gwiazda robi w tej chwili. Można mieć wrażenie, że znamy te osoby, co nie jest ,niestety prawdą. Osoby z Bling Ringu miały pewnego rodzaju obsesje na punkcie gwiazd. I po prostu chcieli wyglądać, jak oni. Tylko zamiast iść do sklepu i kupić identyczną rzecz, oni chcieli tą rzecz osoby, która ją miała na sobie.

Wiele razy w książce, jak i w filmie jest podkreślane, że Ameryka kocha historie typu Bonnie i Clyde. Raczej to nie zainspirowało nastolatków, ale coś w tym jest. Przecież Bling Ring jest sławny z powodu kradzieży i włamań do celebrytów. Było wiele komentarzy od młodych ludzi, którzy też chcieli dołączyć do szajki. Tylko dlaczego? Zostawiam Was z tym pytaniem i mam nadzieje, że recenzja przypadła Wam do gustu.

Tytuł: Bling Ring
Autor: Nancy Jo Sales
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 312
Ocena: 9/10
Plus trzy słowa o filmie:

O filmie jest wiele opinii, że film jest beznadziejny, albo że wspaniały. Ja się przychylam do opinii, że był wspaniały. Pokazywał świetnie historie hollywoodzkich rabusiów. Wiele osób się przyczepia to sztucznej roli aktorskiej, ale te osoby takie były. Alexis Neiers była zadufaną w sobie kłamczuchą, która tylko by imprezowała i brała narkotyki. W filmie oczywiście były zmienione imiona i nazwiska członków szajki, jednak nie przeszkadzało to bardzo. Mi film bardzo się podobał i zachęcam do obejrzenia. Nawet w trakcie lektury, jaką będzie „Bling Ring”.

Autorka recenzji: Hayles
19:57 No komentarze
Older Posts

Liczba odwiedzin

Follow Us

Inne posty

  • 5/10 powodów
  • Cytaty z książek
  • Podsumowanie
  • Seriale
  • Stosik
  • TAG
  • Zapowiedzi książkowe

Polecany post

Czy robienie rereadingów ma jakiś sens?

Odwiedzamy:

  • P42
  • Zaksiążkowane
  • Niekulturalnie

Labels

Czarna owca Czwarta strona Egmont Filia Jaguar Kobiece MAG Media Rodzina Mowa NieZwykłe Sine Qua Non We need YA Wydawnictwo Czarne; Zielona Sowa Znak Literanova otwarte superNowa Świat Książki

Created with by ThemeXpose