
"W królewskim rodzie rzÄ…dzÄ…cym wyspÄ… Fennbirn rodzÄ… siÄ™ trojaczki – dziewczynki. Jako szeÅ›ciolatki zostajÄ… rozdzielone i sÄ… wychowywane w różnych rodzinach zgodnie z mocÄ…, jakÄ… otrzymaÅ‚y. Każda ma takie samo prawo do korony, ale królowÄ… może zostać tylko jedna. Siostry muszÄ… zatem walczyć o wÅ‚adzÄ™. ZwyciÄ™stwo jednej oznacza Å›mierć dwóch pozostaÅ‚ych.
Dzieje się tak od wieków.
Katharine jest trucicielkÄ…, Arsinoe sÅ‚uchajÄ… siÄ™ zwierzÄ™ta i roÅ›liny, a Mirabella panuje nad żywioÅ‚ami. Noc ich szesnastych urodzin rozpoczyna walkÄ™ o tron. Kolejne urodziny bÄ™dzie Å›wiÄ™tować tylko jedna siostra – nowa królowa Fennbirn."
16:20
6
komentarze
| źródło |
„The year is 1864 and the Civil War rages on. But
seventeen- year-old Stefan Salvatore is fighting a battle all his own. Engaged
to marry someone he does not love, Stefan falls for a mysterious girl named
Katherine. With her gleaming curls and mischievous brown eyes, Katherine is
beautiful and seduction… but she also harbors a dark secret: She’s a vampire.
Based on the popular CW TV show inspired by the
bestselling novels, Stefan’s Diaries reveals what really happened between
Stefan, Damon, and Katherine – and how the Vampire Diaries love triangle
began.” ŹródÅ‚o [link]
O The Vampire Diaries słyszałam już od
dawna. Nigdy jakoś nie ciągnęłam to tej pozycji. Ani książka, ani serial nie
wydawał mi się ciekawy. Jednak mimo wszystko zaczęłam przez przypadek oglądać
serial i wciÄ…gnÄ…Å‚ mnie. Później kiedy poszÅ‚am wypożyczyć Harry’ego, skusiÅ‚am
się też na The Vampire Diaries.
Oczywiście po wypożyczeniu skapnęłam się, że to są pamiętniki Stefana, ale jak
już wypożyczyłam to trzeba przeczytać. W sumie zaczęłam się cieszyć, bo
wreszcie będę więcej wiedzieć o Katherine.
Język, którym pisze autorka jest nie wymagający, jednak
bardzo się postarała i starała się opisywać świat tak, jakby Stefan to widział.
Musiała się trzymać zasad jakie panowały w XIX wieku. Przez to pewnie książka
wprowadza w świetny nastrój.
Historia zaczyna się w momencie, w którym przyjeżdża
Katherine Pierce. Jest w niej coÅ› innego i wszyscy wtajemniczeni wiedzÄ… kim
jest owa dziewczyna, ale dla tych którzy nie zapoznali się z serialem i
książką, niech nadal pozostanie zagadką. Po paru dniach wraca z wojny brat
Stefana, Damon. <3 I w tym momencie zaczyna siÄ™ zabawa.
Zacznijmy od Stefana. Nie denerwuje jako narrator. Ale nie
ujął mnie za serce. Z opisu jest przystojnym młodym mężczyzną i jest bardzo
poukładany. Jego jedyną wadą jest to, że nie umie przeciwstawić się ojcu.
Niestety ojciec to wykorzystuje i wybiera mu dziewczynę, której ma się
oświadczyć. A Stefan już oddał swe serce innej dziewczynie.
| źródło |
Damon Salvatore to starszy brat Stefana. Mimo, że są rodzeństwem
nic ich praktycznie nie łączy. Może tylko krew. Damon jest przystojnym
mężczyzną, który może mieć dwadzieścia parę lat. Nigdy nie słucha się ojca i
tylko się z nim kłóci kiedy wraca do domu. Dla mnie Damon to po prostu
najlepsza postać, ponieważ rzuca kąśliwe uwagi i jest śmieszny. Damon kiedy po
raz pierwszy spotkał Katherine, wręcz się w niej zakochał jak pewnie każdy
facet, który ją spotkał.
I na koniec została nam Katherine. Od pierwszego spotkania
było w niej cos tajemniczego i niebezpiecznego. Zapewne domyślacie się o co
chodziło. Z wyglądu była piękną młodą kobietą. Odważna i szalona, a każdy
chłopak się za nią odwracał, co wykorzystywała. Nie pałałam do niej miłością,
ale też nie nienawidziłam. Była dla mnie dość obojętna, nie tak jak dla Stefana
czy Damona.
Przy zakończeniu nie było jakiś fajerwerków. Skończyło się
najbardziej prawdopodobnie jak tylko można by było wymyśleć. Jak tylko przy
jakiejś okazji wpadnie mi w ręce druga część Pamiętników Stefana na pewno
przeczytam. Nie jest to jednak książka, przy której rzucam wszystkie moje
obowiązki, bo muszę kupić następny tom. Jednak polecam osobą, które chcą się
jak najwięcej dowiedzieć o Stefanie i jego życiu w XIX wieku.
TytuÅ‚: The Vampire Diaries Stefan’s Driaries vol.1
Origins
Autor: L.J. Smith
Seria: Stefan’s Diaries
tom 1
Wydawnictwo:
HarperTeen
Ilość stron: 237
Ocena: 8/10
Autorka recenzji:
Hayles
12:43
2
komentarze
| Źródło |
„In this electrifying sixty-page companion
novella to the New York Times bestselling Shatter Me series, discover the fate
of the Omega Point rebels as they go up against the Reestablishment. Set during
and soon after the final moments of ‘Unravel Me’, ‘Fracture Me’ is told from
Adam’s perspective.
As Omega Point prepares to launch an all-out
assault on the Reestablishment soldiers station in Sector 45, Adam’s focus
couldn’t be further from the upcoming battle. He’s reeling from hid breakup
with Juliette, scared for his best friend’s fife, and as concerned as ever for
his brother James ‘s safety. And just as Adam begins to wonder if this life is
really for him, the alarms sound. It’s time for war.
On the battlefield, it seems like the odds are
in their favor – but taking down Warner, Adam’s newly discovered half-brother,
won’t be that easy. The Reestablishment can’t tolerate a rebellion, and they’ll
do anything to crush the resistance… including killing everyone Adam has cared
about.” ŹródÅ‚o: [link]
Kolejne moje spotkanie z Tahereh Mafi i nie jestem
zawiedziona. Od początku serii nie przepadałam za Adamem, ale stwierdziłam, że
warto przeczytać kolejną pozycje autorki, która wprowadzi mnie do akcji Daru Julii. Tahereh Mafi pisze
niesamowitym językiem. Po pierwszej stronie nie można się oderwać od książki i
naprawdę jest miło spędzić czas przy takiej książce.
Tom 2.5 jest napisany z perspektywy Adama. Trochę mnie to zasmuciło,
bo myślałam że spędzę kilka chwil w głowie Warnera. Adam nie jest moją ulubioną
postacią i najchętniej bym go już dawno zabiła w książce, ale wtedy Julia by
zbyt cierpiaÅ‚a. Eh… Akcja zaczyna rozgrywać siÄ™ na chwilÄ™ przed wyjÅ›ciem na
pole walki. Już wtedy mojego ukochanego Warnera nie ma, a Kenji jest w skrzydle
szpitalnym. W tym tomie poznajemy myśli Adama (niestety) i jego relacje z
bratem, i jego uczucia do Julii.
| Która okładka jest lepsza? Warnera czy Adama? źródło |
Adam nie jest zbyt skomplikowany, Kocha Julie i brata
Jamesa, lubi Kenjego i nienawidzi Warnera. Tego ostatniego najchętniej by
zabił. Do pomocy by z chęcią wziął swojego przyjaciela. Trochę mnie, jednak
zaintrygował, ale tylko troszeczkę. Chciałabym wiedzieć jak by walczył z
Warnerem i komitetem Odnowy, ale to może nas spotka w Darze Julii. Poznajemy też Adama w walce, która nastąpiła w Sekrecie Julii. I gdzie był kiedy Julia
go potrzebowała.
Finał był naprawdę niesamowity. Wprowadzał nas do następnego
tomu i zmuszał do natychmiastowego kupienia pozycji. Szczerze mówiąc ta książka
zadaje nam wiele pytań i żadnych odpowiedzi. Trzyma cały czas w napięciu i każe
nam pozostać do ostatniej strony.
Tytuł: Fracture Me
Autor: Tahereh Mafi
Seria: Dotyk
Julii tom 2.5
Wydawnictwo:
HarperTeen
Ilość stron: 68
Ocena: 9/10
Autorka recenzji:
Hayles
19:45
No komentarze
„Back at the base and recovering from his
near-fatal wound, Warner must do everything in his power to keep his soldiers
in check and suppress any mention of a rebellion in the sector. Still as obsessed
with Juliette as ever, his first priority is to find her, bring her back, and
dispose of Adam and Kenji, the two traitors who helped her escape. But when
Warner’s father, The Supreme Commander of The Resstablishment, arrives to
correct his son’s mistakes, it’s clear that he has much different plans for
Juliette. Plans Warner simply cannot allowed.”
Ta książka była pierwszą moją książką przeczytaną, po
angielsku od deski do deski. Na początku musiałam się przestawić, a potem
poszło jak z płatka. Oczywiście były słowa, których nie rozumiałam, ale po
kontekście zdania wiedziałam, o co chodzi. Autorka pisze lekko jak piórko i
bardzo przyjemnie. Język jest bardzo prosty i nie ma dziur w akcji. Mimo, że
akcja nie jest jakaś wielka. A jakoś czytałam z wypiekami na twarzy. Wkręciłam
się strasznie, bo po pierwszej części tak nie miałam, a teraz takie wielkie
zaskoczenie. Nie mogę się doczekać kiedy zacznę Sekret Julii. A teraz więcej o akcji.
Nowych bohaterów nie było za bardzo, ale za to lepiej
mogliśmy poznać Delailu. Jednego z żołnierzy, z którym Warner był bliżej. Jest
jeszcze ojciec Warnera. Jest jeszcze gorszy niż syn. Wszyscy mają do niego
szacunek i wszyscy się go boją. Wyjątkiem jest jego syn, chociaż może trochę się
boi. Jedno jest pewne nie lubi ojca, bo on siÄ™ przed Warnerem wymÄ…drza i
podważa jego plany. Nawet te związane z Julią. A tak swoją drogą okładka jest prześliczna i od razu mnie urzekła.
Mimo, że akcja działa się tylko w sektorze 45 to świetnie
się bawiłam przy tej książce. Nie było żadnego wielkiego finału tylko małe
wprowadzenie do kolejnej części autorstwa Tahereh Mafi. Mam nadzieje, że
recenzja Wam się podoba mimo, że jest krótka.
Tytuł: Destroy Me
Autor: Tahereh Mafi
Seria: Dotyk Julii tom 1.5
Wydawnictwo: HarperTeen
Ilość stron: 103
Ocena: 9.5/10
Autorka recenzji: Hayles
19:49
2
komentarze
