facebook google twitter tumblr instagram linkedin
  • Home
  • Spis recenzji
  • O autorkach
  • Kontakt

Our books.Our love.



"Skrywana przeszłość powraca ZE ZDWOJONĄ SIŁĄ


Sześcioletnia Arden Maynor podczas lunatykowania zostaje porwana przez szalejącą burzę i znika na wiele dni. Jej odnalezienie staje się lokalną sensacją, a na dziewczynkę i jej matkę spada niespodziewana sława. Z biegiem czasu Arden za wszelką cenę pragnie odciąć się od traumatycznych wydarzeń i zacząć od nowa. Zmienia imię i wyjeżdża z miasta.

W dwudziestą rocznicę jej ocalenia wspomnienia wracają ze zdwojoną siłą. Media rozpisują się o sprawie, a kobieta znów czuje się obserwowana. I zaczyna lunatykować. Którejś nocy budzi się na podwórku własnego domu, a u jej stóp leżą zwłoki zamordowanego mężczyzny.


Mężczyzny z jej poprzedniego życia." Źródło
19:50 1 komentarze
"Małe miasteczka wszystko mają małe – poza pamięcią.
Wandzie przeszło przez myśl, że gdyby nie zwłoki w kałuży krwi, ten dom byłby idealny. Designerska rezydencja w środku lasu zasługiwała na coś więcej niż protokół z miejsca zbrodni. Dziwna śmierć, jakby sam ją sobie napisał… Popularny, uwielbiany, a jednak anonimowy autor, polski Stephen King dostający milionowe zaliczki.
Dlaczego niedawno interesował się ruinami radzieckiej bazy atomowej w pobliskim lesie? Czego szukał w miastach widmach? Prokurator Wanda Just i podkomisarz Piotr Dereń muszą zajrzeć w epokę, gdy zasieki z drutu kolczastego pilnie strzegły tajemnic, a za zdradę dostawało się bilet w jedną stronę. Oboje aż za dobrze wiedzą, że powtarzane kłamstwo nigdy nie stanie się prawdą.
Trzeci tom cyklu Wanda Just i Piotr Dereń, serii kryminalnej, hipnotyzującej jak True Detective."  Źródło

Latem jest pewna atmosfera, która przyciąga do czytania thrillerów oraz kryminałów. Jednak najlepiej o mordercach czyta się sącząc drinka na słonecznych plażach. My uwielbiamy czytać właśnie te dwa gatunki, a nowa premiera Wydawnictwa Znak od razu przyciągnęła naszą uwagę. 


Pomysł pani Grety Drawskiej był naprawdę imponujący oraz interesujący. Przyczynę śmierci popularnego autora można uznać za jedną z ciekawszych, które do tej pory poznałyśmy. Tak samo szkielet, na którym opierała się cała fabuła był niesamowicie dobrze skonstruowany i przemyślany. 

Następną zaletą były retrospekcje. Z początku mogły się wydawać zbędne, ale potem to właśnie one przyczyniły się do lepszego odbioru książki. Samo też oderwanie się od śledztwa związanego z zabójstwem Pana Toma urozmaiciło doznania w lekturze. Bohaterowie są również godni uwagi, ponieważ byli oni świetnie zarysowani. Nawet postacie drugoplanowe dostały swoje pięć minut sławy, przez co nie byli oni dla nas, czytelników, anonimowi. Wanda Just oraz Piotr Dereń zostali jedną z bardziej przyciągających duetów w thrillerach. Ich wspólna historia była ciekawa, a osobno też mieli sporo do zaoferowania. 


Niestety książka miała też kilka minusów. Przede wszystkim akcja została bardzo słabo rozłożona, ponieważ najpierw na początku wyszło na jaw wiele istotnych informacji dla śledztwa, potem był dłużący się przestój i ponownie na sam koniec pojawiło się dużo nowych informacji. Kolejną rzeczą, która nie przypadła nam do gustu, była ogromna ilość nawiązań do popkultury. Bohaterowie cały czas wspominali o znanych filmach i książkach, przez co czuć było duży przesyt. Również raził nas slang młodzieżowy używany przez jedną z postaci. Szczególnie rzucał się w oczy w pierwszym rozdziale, gdzie w każdym zdaniu pojawiało się jakieś “młodzieżowe słowo”. 
 
Zakończenie książki było istnym “deus ex machina”. Akcja bardzo szybko się rozwiązała i choć odkrycie prawdy było dla nas zaskoczeniem, to jednak po lekturze pozostał nam niedosyt. Głównie wiązało się to z tym, że podczas czytania nie miałyśmy szansy przeprowadzić własnego śledztwa, jak to zazwyczaj w kryminałach się robi. Ciężko było nam wysnuć jakąkolwiek teorię, ponieważ nie była za wielu poszlak wskazujących na to, kto był mordercą.
 
Ogólnie “Chichot” był przyjemną lekturą, idealną na ten wakacyjny czas. Myślimy, że gdyby autorka trochę bardziej pokombinowała to książka otrzymałaby wyższą ocenę. Nie zmienia to jednak faktu, że dobrze bawiłyśmy się podczas czytania, a pani Greta Drawska zachęciła nas do poznania innych książek swojego autorstwa.  

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy Wydawnictwu Znak!



Tytuł: Chichot
Autor: Greta Drawska
Seria: Wanda Just i Piotr Dereń tom 3
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 352
Ocena: 6/10
Autorka recenzji: Alice i Hayles
20:40 2 komentarze
"Najbardziej wstrząsające zbrodnie ostatnich lat w Polsce. Monika Całkiewicz jako prokurator przez lata badała motywy sprawców zabójstw i analizowała sposoby ich działania. W rozmowie z Robertem Ziębińskim odsłania kulisy spraw kryminalnych, które wstrząsnęły Polską XXI wieku. Spraw, o których słyszał każdy, ale i tych nieujawnianych przez lata. Krok po kroku analizuje przebieg zbrodni, pokazuje metody pracy organów ścigania i wyłapuje momenty, kiedy śledztwo mogło przybrać zupełnie inny obrót… Jak zmieniły się metody pracy policji i prokuratury na przestrzeni lat? Ile dzieli stalkera od wyrafinowanego mordercy? Jak duży wpływ na przebieg śledztwa mają media? I czy zabójca naprawdę jest w stanie zatuszować wszystkie ślady?
Kroniki zbrodni to nie tylko mrożące krew w żyłach historie kryminalne, ale również dowód na to, że zło drzemiące w człowieku jest bliżej, niż nam się wydaje."   Źródło
 
Dziwnie jest mówić, że ktoś interesuje się morderstwami albo że go fascynują. Bo bądźmy szczerzy nie za dobrze to brzmi. Jednak można powiedzieć, że nam klimaty prawdziwych zbrodni odpowiadają i przykuwają nasz wzrok. Zdecydowanie inaczej czyta się zwykły kryminał, czy thriller, jak książkę o morderstwach, które wydarzyły się naprawdę. Do tej pory ciarki nas przechodzą, kiedy myślę o tym, że sprawa, w której niesłusznie został skazany Tomasz Komenda działa się w naszym mieście, a do samego zdarzenia doszło 20 minut drogi od domu jednej z nas.
 
Bardzo podobała nam się forma, w jakiej została napisana książka. Kroniki zbrodni są podzielone na trzy części, w których opisane są trzy sprawy z zadanego tematu. Wśród nich można było wyróżnić nierozwiązane zagadki, zbrodnie popełnione z miłości oraz historie o seryjnych mordercach. Dużym plusem była też postać powieści. Poszczególne historie były przedstawione w formie dialogu między prokurator Moniką Całkiewicz, a dziennikarzem Robertem Ziębińskim. Z początku obie byłyśmy zaskoczone, jednak ten styl sprawił, że Kroniki zbrodni bardzo szybko się czytało. Co więcej, dzięki temu wszelkie tłumaczenia pojęć związanych z prawem były łatwe w odbiorze, co oczywiście jest też zasługą jasnego i prostego opowiadania o nich przez Pani prokurator. 

 

Chyba jedynej rzeczy, jakiej brakowało w Kronikach Zbrodni to, uwaga, zakończenie. Można powiedzieć, że książka się urywa po ostatniej historii, zostawiając czytelnika z pewnego rodzaju niedosytem. Wystarczyłoby dodać parę słów na zakończenie i wtedy pojawiłaby się swoista równowaga w powieści. 


Za to na początku został napisany wstęp, który według nas, niestety, również nie został dopracowany. Był on bardzo skondensowany, przez co można odnieść wrażenie, że wzmianek dotyczących kultury, jak i mediów jest za dużo oraz następują po sobie zdanie po zdaniu. Wystarczyłoby trochę rozwinąć wstęp, a jestem pewna że książka jedynie by na tym zyskała. Również pojawiła się pewna wzmianka o różnicy zdań między dziennikarzem, a pewną osobą z mediów. Zostawiła ona jednak pewien niesmak po sobie, bo trochę odbiegała od tematu i tezy. 


Podsumowując, jeśli lubicie klimaty true crime, a tajemnicze zbrodnie i mordercy to Wasz chleb powszedni, to ta książka jest właśnie dla Was. Sądzimy, że nawet osoby, które dopiero poznają gatunek pozytywnie się zaskoczą.


Tytuł: Kroniki zbrodni. Tajemnicze zaginięcia, seryjni mordercy, sprawy, których do dziś nie udało się wyjaśnić...
Autor: Monika Całkiewicz, Robert Ziębiński
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 304
Ocena: 8.5/10
Autorki recenzji: Alice i Hayles
21:13 3 komentarze
Older Posts

Liczba odwiedzin

Follow Us

Inne posty

  • 5/10 powodów
  • Cytaty z książek
  • Podsumowanie
  • Seriale
  • Stosik
  • TAG
  • Zapowiedzi książkowe

Polecany post

Czy robienie rereadingów ma jakiś sens?

Odwiedzamy:

  • P42
  • Zaksiążkowane
  • Niekulturalnie

Labels

Czarna owca Czwarta strona Egmont Filia Jaguar Kobiece MAG Media Rodzina Mowa NieZwykłe Sine Qua Non We need YA Wydawnictwo Czarne; Zielona Sowa Znak Literanova otwarte superNowa Świat Książki

Created with by ThemeXpose