niedziela, 9 lipca 2017

Recenzja: "Naznaczeni śmiercią" Veronica Roth


"Na jednej z planet w odległej galaktyce żyją dwa nienawidzące się wzajemnie i walczące o władzę ludy. Losy Cyry i Akosa splatają się brutalnie. Początkowa wrogość przeradza się we wzajemne ukojenie. Kiełkujące uczucie wymaga zaprzeczenia dawnym relacjom, obsesjom, wyobrażeniom. Naznaczeni śmiercią, naznaczeni stratą. Wyzwoleni przez miłość." Źródło

Veronica Roth zasłynęła swoją serią Niezgodna i zyskała nią rzesze fanów. Ja miałam mieszane uczucia co do Niezgodnej, jednak zawsze staram się autorom dać drugą szansę. Tym razem muszę przyznać, że pani Roth rzuciła wodze fantazji i stworzyła niesamowity świat.

Znalezione obrazy dla zapytania Dødens mærkerRównocześnie świat był korzyścią oraz wadą. Według mnie autorka za bardzo go zamotała. W pewnym momencie nie wiedziałam, czy dana rzecz jest metalem, zbożem czy innym materiałem. Dlatego też nie wiem, czy jest to błąd tłumacza, czy też autorki, która w skomplikowany sposób opisała swój świat. Z drugiej strony dobrze, że jest on rozbudowany, ponieważ daje on wielkie możliwości na napisanie ciekawej kontynuacji.

Teraz zatrzymam się przy mocach bohaterów, które do tej pory przypominają mi te z Dotyku Julii. Dziewczyna potrafi sprawiać innym ból, a jej wybranek serca jest tzw. blokerem i na niego żadne moce nie działają. Brzmi podobnie, prawda? Jest tylko jedna różnica. Cyra oprócz zadawania bólu przy dotyku, odczuwa go sama.

Akcja była wciągająca i szła dość dobrym tempem, chociaż na początku brakowało mi jasnego wytłumaczenia, gdzie się znajduje i w jakim wieku są bohaterowie. Jednak, gdy już się w miarę wszystko wyjaśniło miło mi czytało się Naznaczonych śmiercią. Niestety wgryzienie się w historie zajmuje sporo czasu.

Przy zakończeniu nie miałam wielkiego wow i nie jestem zbyt przekonana, żeby przeczytać kontynuację. Nie jest to może historia, nad którą będę się zachwycać, jednakże podziwiam autorkę za wykreowanie tak skomplikowanego świata. A wszystkich, którzy będą mieli problem z przeczytaniem imion bohaterów odsyłam Was do filmu Veronici Roth, w którym czyta ona wszystkie imiona. [link]

Tytuł: Naznaczeni śmiercią
Autor: Veronica Roth
Seria: Carve the Mark tom:1
Wydawnictwo: Jaguar
Ilość stron: 534
Ocena: 8/10
Autorka recenzji: Hayles

8 komentarzy:

  1. Mam tę książkę na swojej półce od chyba trzech miesięcy i jeszcze się za nią nie zabrałam. Chyba najwyższy czas XD
    https://minniepisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj i napisz mi jakie miałaś odczucia po tej książce :)
      Pozdrawiam, Hayles

      Usuń
  2. Muszę najpierw przeczytać Niezgodną, żeby zabrać się za tę książkę.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie "Naznaczeni śmiercią" byli lepsi od "Niezgodnej", więc radziłabym ci zacząć od nich. :)
      Pozdrawiam, Hayles

      Usuń
  3. Nie czytałam jeszcze książek tej autorki, nawet Niezgodnej, chociaż film oglądałam i był całkiem niezły. Okładka "Naznaczonych śmiercią" rzuciła mi się już w oczy, ale nigdy nie wczuwałam się w szczegóły tej książki. Chyba, podobnie jak jedna z komentujących, najpierw zdecyduję się na Niezgodną :D

    Pozdrawiam
    Babskie Czytanki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M się filmy nie podobały i książki byli trochę lepsze, jednak z perspektywy czasu "Niezgodna" nie porwała mnie. "Naznaczeni śmiercią" są zdecydowanie lepszą powieścią Veronici Roth. :D
      Pozdrawiam, Hayles

      Usuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.