sobota, 5 grudnia 2015

Receznzja: "Girl Online w trasie" Zoe Sugg


„Penny jest już spakowana.
Kiedy Noah zabiera Penny w swoją europejską trasę koncertową, dziewczyna wprost nie posiada się ze szczęścia – nareszcie spędzi ze swoim fantastycznym rockandrollowym chłopakiem mnóstwo czasu!
Okazuje się jednak, że wyobrażenia Penny rozmijają się z rzeczywistością. Borykając się z zapełnionym grafikiem Noah, problematycznym kolega z zespołu oraz pogróżkami od zazdrosnych fanek, Penny zastanawia się, czy naprawdę jest stworzona do życia w trasie. Nie może nic poradzić na to, że tęskni za rodziną, przyjacielem Elliotem, a także… za swoim blogiem Girl Online.
Czy Penny uda się pogodzić miłość do Noah z życiem w zgodzie ze sobą? A może straci wszystko w pogoni za wymarzonym latem?” Źródło


Książka, na którą czekałam od momentu skończenia pierwszej części. I wreszcie się doczekałam. Do księgarni pobiegłam w dzień premiery, a samo przeczytanie książki nie zajęło mi nawet tygodnia. Ale pojawiło się pytanie. Czy ta część była tak samo dobra, jak poprzednia. Potrzebowałam trochę czasu, by wszystko przemyśleć.


źródło
Girl Online, czyli Penny Potrter powraca. Wakacje się zaczynają, a dziewczyna wyjątkowo się cieszy. Wreszcie zobaczy swojego chłopaka, Noah Flynn i jedzie z nim w trasę koncertową. Historia zaczyna się w dzień koncertu w Brighton. Oczywiście nie kończy się on dla Penny zbyt dobrze. Na jej nieszczęście wypada jej telefon i gubi się w tłumie fanów. Jednak nic nie niszczy humoru dziewczyny na wspólny wyjazd po Europie. Penny poznaje tam przyjaciela Noah, Blake’a. Nie przypadają sobie do gustu, ponieważ Blake daje dziewczynie do zrozumienia, że to nie jest miejsce dla niej. Dodatkowo na email dziewczyny przychodzą wiadomości z pogróżkami. 

Postacie były za bardzo polane lukrem i wyidealizowane. Jedynie przyjaciel Noah był prawdziwy. Miał problemy i nie starał się pokazywać, jaki jest cudowny. To mi się w nim podobało, mimo że nie była pozytywną postacią.

Nie jestem w 100% zadowolona z tej części. Była zbyt przesłodzona i wypadki Penny były za bardzo przewidywalne. Czy każda dziewczyna musi być typem pechowca w romansidłach? To mi się nie podobało. Reszta była dobra, a nawet wciągająca. Nie przykrzy się czas przy tej pozycji i naprawdę miło się czyta, ponieważ nie jest to skomplikowana książka. Mam nadzieję, że jeśli Zoe napiszę następną książkę odrobinę lepiej poprawi postacie.

Tytuł: Girl Online w trasie
Autor: Zoe Sugg
Seria: Girl Online tom 2
Wydawnictwo: Insignis
Ilość stron: 338
Ocena: 8/10

Autorka receznji: Hayles

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.