"São Paulo, Brazylia. Kiedy dziesięcioletnia Klara Silva widzi w swojej
sypialni ducha, matka wyjaśnia jej, że to dziedziczna przypadłość.
Wkrótce potem dziewczynka w tragicznych okolicznościach traci matkę, a
ojciec znika bez śladu. Osamotniona i pozbawiona wsparcia, trafia do
domu dziecka, a w jej głowie wciąż rozbrzmiewają echa wstrząsających
wydarzeń, których nie jest w stanie zrozumieć.
Wiele lat później Klara samotnie wychowuje syna i wciąż nie ustaje w poszukiwaniach ojca. Zbieg okolicznoÅ›ci sprawia, że kobieta trafia do sklepu z odzieżą i zabawkami o nazwie „DzieciÄ™cy Kram” prowadzonego przez Alonsa Bastosa i odkrywa kolejne Å›lady, które mogÄ… mieć zwiÄ…zek z zagadkowymi wydarzeniami sprzed lat. Z pomocÄ… przychodzi jej blogerka Å›ledcza, Lucimara Santos, jednak żadna z kobiet nie podejrzewa, że droga do poznania prawdy prowadzić bÄ™dzie przez koszmar" ŹródÅ‚o
Wiele lat później Klara samotnie wychowuje syna i wciąż nie ustaje w poszukiwaniach ojca. Zbieg okolicznoÅ›ci sprawia, że kobieta trafia do sklepu z odzieżą i zabawkami o nazwie „DzieciÄ™cy Kram” prowadzonego przez Alonsa Bastosa i odkrywa kolejne Å›lady, które mogÄ… mieć zwiÄ…zek z zagadkowymi wydarzeniami sprzed lat. Z pomocÄ… przychodzi jej blogerka Å›ledcza, Lucimara Santos, jednak żadna z kobiet nie podejrzewa, że droga do poznania prawdy prowadzić bÄ™dzie przez koszmar" ŹródÅ‚o
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki "Dziecięcy kram" Daniela Radziejewskiego, którą otrzymałam z księgarni internetowej Taniaksiazka.pl. Historie z wątkami paranormalnymi są niemałym wyzwaniem dla autorów i ciężko stworzyć dobrą opowieść z nimi, by faktycznie budziły grozę. Dlatego tym bardziej byłam ciekawa jak Pan Daniel sobie z tym poradził.
Początek książki nie przypadł mi do gustu, ponieważ
czytelnik dostawał za dużo informacji na raz. Szczególnie było to w
prologu, gdzie najpierw jesteśmy z bohaterką w jednym miejscu, a potem
nagle przeskakujemy do jej przeszłości i historii o duchach... Lepiej, gdyby część poświęcona dawnym wydarzeniom była oddzielona od tej, o teraźniejszości.
Mimo niezbyt dobrego startu dobrze, że nie zniechęciłam się i czytałam dalej, ponieważ dalej było tylko coraz lepiej. Gdy akcja rozwinęła się i nabrała tempa, to zrobiło się o wiele ciekawiej i nie mogłam oderwać się od lektury. Do tego bardzo dobrze został opisany klimat miejsca całej opowieści, czyli São Paulo. W trakcie czytania można było przenieść się tam i razem z postaciami zwiedzać różne zakamarki miasta.
Na kolejny plus zasługuje kreacja bohaterów - Klary, Alonsa i Lucasa. Każdy z nich miał swoją nietypową historię i intrygujący charakter. Szczególnie można tu wyróżnić Alonsa, który był najbardziej tajemniczą i mroczną postacią. Warto też wspomnieć o pojawiających duchach, które stanowiły nieodłączny element tej historii. Autor zdecydowanie poradził sobie z tym wątkiem i świetnie go poprowadził. Ukazujące się zmarłe osoby przerażały i wprowadzały mroczną atmosferę do powieści.
Podsumowując, początek książki był średni, jednak stopniowo akcja bardzo ciekawie się rozwinęła. Podczas lektury nie raz poczułam grozę i ogromnie ciekawiło mnie zakończenie, którego ostatecznie w życiu bym się nie domyśliła. Mam nadzieję, że zainteresował Was "Dziecięcy kram". Jeśli tak, to znajdziecie go wśród innych powieści z gatunku horroru i grozy na stronie księgarni Taniaksiazka.pl.
Tytuł: Dziecięcy kram
Autor: Daniel Radziejewski
Wydawnictwo: NovaeRes
Ilość stron: 426
Ocena: 7.5/10
Autorka: Alice


