Recenzja: "Syn Neptuna" Rick Riordan

Udostępnij ten post


"W pierwszej części cyklu, Zagubiony heros, trójka półbogów, Jason, Piper i Leo trafiają do Obozu Herosów, gdzie poznają mrożącą krew w żyłach przepowiednię: Podjąć musi herosów siedmioro wyzwanie, Inaczej pastwą ognia lub burz świat się stanie. Przysięga tchnieniem ostatnim dochowana będzie, A wróg w zbrojnym rynsztunku u Wrót Śmierci siądzie. Kim jest pozostała czwórka herosów z tej przepowiedni? Odpowiedź może leżeć w zupełnie innym obozie, do którego przybywa dziwny rekrut, a okazuje się nim syn Neptuna, boga morza... W drugiej części cyklu Olimpijscy herosi pojawia się wielu nowych bohaterów, którym przyjdzie się zmierzyć z potężnymi, zagrażającymi światu wrogami." Źródło

Nie wiem, jak to się dzieje, że czytam siódmą już książkę Ricka Riordana, a one mnie nadal zaskakują. Nie czuje powtarzającej się i nużącej fabuły, tylko coraz to nowsze i bardziej zaskakujące pomysły. Trzymam kciuki za autora, żeby nie tracił swojej pomysłowości i nadal mnie oszałamiał przy kolejnych książkach.
Znalezione obrazy dla zapytania son of neptune
Przez praktycznie całego Zagubionego herosa miałam nadzieję, że spotkam się z Percym. Choćby przez jeden wielki przypadek. Dopiero zakończenie przekonało mnie o tym, że zobaczę się z synem Posejdona dopiero w następnej części.

Po raz pierwszy udaje nam się zobaczyć Obóz Jupitera, czyli obóz dla rzymskich półbogów. Niby miejsce jest bardzo podobne do Obozu Herosów, a jednak jest w nim wiele różnic. Półbogowie nie są podzieleni ze względu na swoje pochodzenie, a umiejętności, wpajane są im inne zasady walki, a satyrowie snują się po ulicach żebrząc.

I tym razem było trzech głównych bohaterów, którzy byli naszymi narratorami. Są to Percy, Hazel i Frank, czyli trójka nastolatków, która zostaje wciągnięta w niezaprzeczalnie trudną misję. Jak to zwykle bywa w książkach Riordana bohaterowie są bardzo wyraziści, a ich charaktery nie do pomylenia. A sarkastyczna i żartobliwa postać, jaką jest Percy to najlepsze, co można w książce znaleźć.

Akcja rozwija się szybko i praktycznie od razu jesteśmy wrzuceni w wir wydarzeń. Ciekawym elementem było pojawienie się paru postaci, z którymi Percy spotkał się podczas swoich przygód, kiedy ratował Olimp. Można powiedzieć, że samo rozegranie akcji mnie niezbyt zaskoczyło, jednak nadal mi się to podobało. Wiadomo, że w tej książce wielu bohaterów nie umrze i raczej książka zakończy się tak zwanym happy endem, jednakże zawsze przyjemnie mi się czyta o przygodach herosów.

Syn Neptuna miał za zadanie przedstawić nam nowych bohaterów i sprawić by wypełnienie przepowiedni było bliżej końca. Dlatego domyślam się, że trzeci tom będzie obfitował w więcej wydarzeń i będzie ciekawszy od swoich poprzedników.

Tytuł: Syn Neptuna
Autor: Rick Riordan
Seria: Olimpijscy herosi tom:2
Wydawnictwo: Galeria książki
Ilość stron: 480
Ocena: 8/10
Autorka recenzji: Hayles

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz