czwartek, 12 stycznia 2017

Recenzja: "Paladyn. Proroctwo" Mark Frost



"Will stara się nie wyróżniać. Ma kiepskie stopnie, a w szkolnej drużynie biegaczy uchodzi za średniego zawodnika. Pewnego dnia popełnia jednak błąd i zwraca na siebie uwagę tajemniczej szkoły, której uczniowie mają dostęp do najnowocześniejszych technologii i zdobyczy nauki.
Niebawem Willa zaczną śledzić tajemniczy mężczyźni w czerni, chłopak znajdzie się  w samym środku trwających od tysiącleci zmagań potężnych sił..."


Do bliższego zapoznania się z Paladynem zachęciła mnie moja przyjaciółka. Ponieważ mamy bardzo zbliżone gusta czytelnicze pozycja ta zapadła mi w pamięć i trafiła na listę "Do przeczytania". Po niedawnej wizycie w bibliotece "Proroctwo" powróciło wraz ze mną do domu i towarzyszyło mi w ostatnim czasie.

Coś co w tego typu książkach uwielbiam najbardziej, to szkoła z internatem, w której uczniowie noszą ładne mundurki. Zawsze do takiej szkoły chciałam chodzić i podobało mi się to, dlatego naprawdę zazdrościłam bohaterom tej pozycji.

Głównym bohaterem jest Will. Można go zaliczyć do trochę mniej typowych bohaterów. Nastolatek żyje według zasad, których nauczyli go rodzice. Było ich całkiem sporo i pojawiały się regularnie. Stanowiły ważną część życia chłopaka i pomagały mu  wielu trudnych chwilach. Od samego początku wiemy, że coś wydarzy się w życiu Willa i zmieni jego dosyć monotonny byt. Przez to akcja rozpoczyna się trochę niespokojnie, a potem nabiera niezłego tempa, stawiając przed chłopakiem coraz to trudniejsze wyzwania.

Dużą wadą powieści był wiek postaci. Jak na mój gust zdecydowanie nie pasował do ich zachowania, sprawności, charakterów i ogólnie nawet dodałabym inteligencji. Piętnaście lat, które liczyli sobie główni bohaterowie było nieodpowiednie. Myślę, że Mark Frost nie przemyślał dokładnie tej kwestii.

Zakończenie książki podobało mi się i chętnie dalej bym śledziła losy Willa. Niestety w Polsce nie ukazały się dalsze części i raczej jakimś magicznym sposobem już się nie pojawią, co nie spodobało mi się. Myślę, że może zabiorę się za oryginalną wersję, gdyż to nie będzie pierwszy raz kiedy tak robię. Niestety, nawet jeśli się zdecyduję to nastąpi to późno, ponieważ mam już plany książkowe, które nie mogą czekać.

Tytuł: Paladyn. Proroctwo
Autor: Mark Frost
Seria: Paladyn tom 1
Wydawnictwo: Remi
Ilość stron: 544
Ocena: 8/10
Autorka recenzji: Alice

8 komentarzy:

  1. Brzmi całkiem fajnie i interesująco, szkoda, że kolejne tomy nie są przetłumaczone u nas. Może jak kiedyś będę miała czas, to sięgnę, bo interesuje mnie wątek tej technologii. Poza tym mi też w książkach przeszkadza taki zabieg, że bohaterowie zachowują się zupełnie nieadekwatnie do swojego wieku, ale na szczęście da się przyzwyczaić :)
    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do siebie na recenzję książki "Apokalipsa".
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątek o tej technologii jest naprawdę ciekawy ;) Co do bohaterów to nie rozumiałam dlaczego autor nie zrobił ich po prostu trochę starszych XD
      Pozdrawiam, Alice

      Usuń
  2. To może być coś interesującego.

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest warta uwagi. Polecam :)
      Pozdrawiam, Alice

      Usuń
  3. Ja raczej po książkę nie sięgnę, bo musiałabym dołożyć kolejne pozycje do listy zakupów książkowych, która i tak wydłuża się z każdym dniem :D I podejrzewam, że denerwowałoby mnie zachowanie bohaterów, kompletnie niestosowne do wieku, skoro jeszcze na dodatek są tacy młodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też lista cały czas się wydłuża ;) Jeśli nie chcesz kupować książki to zawsze możesz wybrać się do biblioteki i wypożyczyć :)
      Pozdrawiam, Alice

      Usuń
  4. Mogłoby mi się spodobać :P
    melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka bardzo przyjemnie się czyta i myślę, że przypadłaby Ci do gustu :)
      Pozdrawiam, Alice

      Usuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.