sobota, 24 września 2016

Recenzja: "To All the Boys I've Loved Before" Jenny Han


"What if all the crushes you ever had found out how you felt about them... at once?
Sixteen-year-old Lara Jean Song keeps her love letters in a hatbox her mother gave her. They aren't love letters that anyone else wrote to her; these are ones she's written. One for every boy she's ever loved - five in all. When she writes, she pours out of her heart and soul and says all the things she would ever say in real life, because her letters are for her eyes only. Until the day her secret letters are mailed, and suddenly, Lara Jean's love life goes from imaginary to out of control." Źródło

Czasem człowiek potrzebuje się wyrwać ze smutnego, szarego świata, a nie ma ochoty czytać kolejnej ciężkiej książki pełnej metafor i trudnych historii. Czasem trzeba sięgnąć po lekką, niezobowiązującą powieść, która nas zrelaksuje i odrobinę odmóżdży. I takie właśnie było To All the Boys I've Loved Before, czyli po polsku Do wszystkich chłopców, których kochałam.
Znalezione obrazy dla zapytania do wszystkich chłopców których kochałam
Szczerze mówiąc bałam się zacząć tą książkę. Mam dość złe wspomnienia z romansów przeznaczonych dla nastolatek. Moje pamiętne Miłość, flirt i inne zdarzenia losowe zostawiły gorzki posmak po sobie i sprawiły, że patrząc na nastoletnie miłości wykrzywiałam się i mówiłam nigdy więcej. Jednak po wielu dobrych recenzjach wzięłam w swoje drobne ręce tą książkę i zostałam mile zaskoczona.


Historia lekka, zabawna, a główna bohaterka nie irytująca. Tak się da! Dziewczyna spokojna, nie wyróżniająca się pośród społeczeństwa. Zwyczajna, nigdy nie mająca prawdziwego chłopaka. Wszystkie wcześniejsze swoje uczucia spisywała w listach do chłopaków, w których była zauroczona. Niestety jednego dnia wszystkie listy zostają wysłane. I zaczynają się niemałe problemy.

Trudno jest pisać tą recenzję nie zdradzając fabuły, dlatego mogę powiedzieć, że książkę czyta się bardzo szybko i szybko zostajemy wciągnięci w wir zdarzeń. Dodatkowo na koniec książki są spisane przepisy na różne ciasteczka, które główna bohaterka, czyli Lara Jean piekła. I na pewno spróbuje parę przepisów sama zrobić.

Zakończenie mnie nie zaskoczyło bardzo, ale za to dało mi ochotę na więcej. Domyśliłam się, że zapewne będę chciała znać kontynuację i od razu w bibliotece wypożyczyłam dwie części. Tylko mam nadzieję, że kontynuacja będzie dobra.

Tytuł: To All the Boys I've Loved Before
Autor: Jenny Han
Seria: To All the Boys I've Loved Before tom:1
Wydawnictwo: Simon&Schuster
Ilość stron: 355
Ocena: 8/10
Autorka recenzji: Hayles

2 komentarze:

  1. Już kiedyś widziałam tą książkę i uważam że okładka jest urocza a skoro bohaterka nie irytująca to jak najbardziej jestem za przeczytaniem :)
    Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie na nowy post :)
    Blog o książkach KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak napisałam zauroczyłam się tą książką i z wielką chęcią sięgnę po następne powieści Jenny Han :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.