sobota, 15 sierpnia 2015

Recenzja: "Harry Potter and the prisoner of Azkaban


„Harry Potter is lucky to reach the age of thirteen, since he has already survived the murderous attacks of the feared Dark Lord on more than one occasion. But his hopes for a quiet term concentrating on Quidditch are dashed when a maniacal mass-murderer escapes from Azkaban, pursued by the soul-sucking Dementors who guard the prison. It’s assumed that Hogwarts is the safest place for Harry to be. But is it a coincidence that he can feel eyes watching him in the dark, and should he be taking Professor Trelawney’s ghoulish predictions seriously?” Źródło 

Harry wraca do szkoły na trzeci rok nauki. Jak zwykle nie będzie on spokojny. Muszę przyznać, że ta część, jak na razie, najmniej mi się podobała. Muszę też przyznać, że filmowa adaptacja też nigdy mnie za serce nie chwyciła.

Na trzecim roku sprawy w świecie czarodziejów robią się coraz poważniejsze. Z Azkabanu, czyli najlepiej strzeżonego czarodziejskiego więzienia ucieka seryjny morderca, Syriusz Black. Wiadomo, że mężczyzna poszukuje Harry’ego. Z czasem trzynastolatek poznaje tajemnice, które mogą wstrząsnąć całym jego światem.

Tym razem nowym nauczycielem Obrony Przed Czarną Magią, zostaję Remus Lupin. Jest pierwszym dotychczas profesorem, który wydaję się normalny. Po raz pierwszy pojawia się w książce, kiedy ratuje Harry’ego i jego przyjaciół przed dementorem. Szczerze mówiąc Lupin jest dotychczas najlepszym nauczycielem w Hogwarcie. Jest wyluzowany i ciekawie prowadzi lekcje. Jednak często choruje i źle się czuje.

źródło
W tej części pojawiają się też dementorzy. Są  to strażnicy Azkabanu. Przybywają do Hogwartu, by znaleźć Syriusza Blacka. Dementorzy są nietypowymi strażnikami. Tak naprawdę nie są ludźmi, tylko stworami, które wysysają z ludzi całe szczęście.

Także w trzeciej części pojawia się więcej magicznych przedmiotów. Między innymi jest to  Mapa Huncwotów, która pomaga Harry’emu w potajemnych przejściach do magicznego miasteczka Hogsmade. Jednak po jakimś czasie Harry ma wrażenie, że mapa w jakiejś części kłamie, ponieważ widzi imię kogoś, kto umarł dwanaście lat temu.     

Jak wcześniej wspomniałam ta książka nie podobała mi się tak bardzo, jak poprzednie. Nie umiałam się wciągnąć. Dopiero przy ostatnich rozdziałach, gdy to Harry stanął twarzą w twarz z Syriuszem zaczęłam z wypiekami czytać. Jednak mimo mojej niechęci książka mi się podobała. Wnosi parę rzeczy do historii.


Tytuł: Harry Potter and the prisoner of Azkaban
Autor: J.K. Rowling
Seria: Harry Potter tom 3
Wydawnictwo: Scholastic
Ilość Stron: 435
Ocena: 7/10
Autorka recenzji: Hayles

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.