niedziela, 18 stycznia 2015

Recenzja:"School Spirits" Rachel Hawkins

"Fifteen-year-old Izzy Brannick was trained to fight monsters. For centuries, her family has hunted magical creatures. But when Izzy’s older sister vanishes without a trace while on a job, Izzy's mom decides they need to take a break.
Izzy and her mom move to a new town, but they soon discover it’s not as normal as it appears. A series of hauntings has been plaguing the local high school, and Izzy is determined to prove her worth and investigate. But assuming the guise of an average teenager is easier said than done. For a tough girl who's always been on her own, it’s strange to suddenly make friends and maybe even have a crush.
Can Izzy trust her new friends to help find the secret behind the hauntings before more people get hurt?"

Na początku muszę przyznać, że ta oto książka była pierwszą, którą przeczytałam po angielsku. Dużo się wzbraniałam przed zaczęciem jej, gdyż stwierdziłam, iż pomimo mojej już długotrwałej nauki języka angielskiego, po prostu nie dam sobie rady. Jednak nie potrzebnie się martwiłam. Powieść była napisana w sposób prosty, jasny i zrozumiały. Jedynie od czasu do czasu zdarzało się, że jakiegoś jednego lub dwóch słówek nie znałam. Wtedy korzystałam z Internetu, słownika lub domyślałam się jego znaczenia z kontekstu zdania.

Główną bohaterką powieści jest Izzy Brannick. Jeśli czytaliście trylogię Hex Hall, to na pewno, z trzeciej części, ją pamiętacie. Dla zaineresowanych dodam jeszcze, że akcja toczy się około rok później po wydarzeniach w Hex Hall.
Izzy wraz ze swoją mamą przeprowadza się w nowe miejsce. Dziewczyna ma chodzić do normalnej szkoły i udawać zwykłą nastolatkę. Jednak nie jest to dla niej takie proste. Po pierwsze w szkole jest duch, który atakuje on uczniów. Po drugie Izzy wcześniej pobierała nauki w domu, trenowała umiejętności walki z różnymi kreaturami i nie miała kontaktu z nikim innym poza istotami magicznymi.
Na szczęście w tej trudnej sytuacji nie będzie sama. Pomagać będzie jej Torin - mag uwięziony w lustrze, oraz, co ciekawe, serial o Ivy Spring.
Tu muszę powiedzieć, że podobało mi się, że autorka książki - Rachel Hawkins, bardzo dobrze wcieliła się w postać Izzy. Zawarła nawet najprostsze sytuacje, które dla dziewczyny były kompletną nowością. Można było wczuć się w główną bohaterkę i zrozumieć jej problemy wynikające z odmienności jej stylu życia od przeciętnej młodzieży.
Jednak sytuacji Izzy nie polepsza zniknięcie jej siostry Finley. Jest ono tak nietypowe, że nie ma żadnych poszlak mówiących coś co mogło się z nią stać. Mimo tych ciężkich chwil w życiu dziewczyny w cale tak źle nie będzie. W szkole pozna trochę nowych osób i zyska paru przyjaciół. Wszystko powoli zacznie się układać aż do momentu końca książki.

Zakończenie powieści było bardzo zaskakujące. Można powiedzieć, że cała akcja zrobiła zwrot o sto osiemdziesiąt stopni. Nic co się podejrzewało i myślało nie było prawdą, co zresztą podobało mi się, gdyż wszystko ułożyło się tak jak powinno.
Jednakże pomimo świetnego końca książki mam jednak lekki niedosyt, otóż zagadka zniknięcia Finley nie została całkowicie wyjaśniona. Nie wiem czy to wynika z tego, że będzie kolejna część School Spirits, czy po prostu Rachel Hawkins chciała abyśmy po zakończeniu tej książki pozostali z tą nutą zastanowienia nad losami siostry Izzy.

Tytuł: School Spirits
Autor: Rachel Hawkins
Wydawnictwo: Hyperion Books
Ilość stron: 304
Ocena: 9.5/10

Autorka recenzji: Alice

1 komentarz:

  1. Hej
    Czy wiesz gdzie mozna przeczytac ta czesc po polsku ?
    Jesli tak to prosze napisz gdzie lub przeslij mi ja i 3 cz. "Dziewczyny z Hex Hall" na e-mail : fredzia1258@gmail.com.
    Z gory dzieki :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.