niedziela, 13 października 2013

"Look" Sophia Bennett

„Ted może nie jest klasyczną pięknością, ale ma w sobie coś, co sprawia, że pewnego dnia zostaje zaproszona na próbne zdjęcia do jednej z najlepszych w Londynie agencji modelek. Kiedy świat zawodowego modelingu staje przed nią otworem, Ted musi zmierzyć się z nie lada wyzwaniem… Czy blichtr i rywalizacja okażą się ważniejsze niż wsparcie chorej na raka siostry i rodzące się uczucie do przystojnego Nicka?”

Wow. Tylko tyle mogę powiedzieć o tej książce. Była niesamowita i w idealnej tematyce. Jestem jedną z tych dziewczyn, które uwielbiają modę i świat mody. Jednak też trochę się podszkoliłam z niektórych pojęć. Książka otworzyła mi również oczy na to, że modeling to nie taka prosta praca i nie jest usłana różami. Inną rzeczą w opowieści była choroba Avy i jak cała rodzina przeżywa tą straszną chorobę. Autorka pisze bardzo prostym i łatwym w odbiorze językiem. Akcja miała wzloty i upadki. Czasami padałam z nudów, a czasami nie mogłam oderwać się od książki mimo innych obowiązków.

Historia zaczyna się w momencie, w którym wraz z siostrą gra na ulicy. Siostra Ted ma nadzieje, że zarobią fortunę. Jednak ich plan zawodzi i odkładają instrumenty. W tym czasie podchodzi do nich mężczyzna i wręcza Ted wizytówkę agencji modelek i namawia dziewczynę, żeby wzięła w tym udział. Razem z siostrą myślą, że to był oszust. Jednak prawda jest zupełnie inna. Ta wizytówka była wizytówką najlepszej agencji modelek w kraju. Ale jak tu się cieszyć gdy siostra ma raka, którego odkryli niecały tydzień temu. Ted wydaje się, że nie jest pięknością, żeby pójść do agencji, ale po namowach szalonej siostry razem tam idą. Wszyscy są pod wrażeniem dziewczyny i chcą zrobić jej próbną sesje. To w tym momencie jej bilet do sławy jest podany na tacy, jednak trzeba się postarać, żeby po nią sięgną.

Ted Pstrąg, a w pracy Ted Richmond to piętnastolatka. Prawie szesnasto. Jest szkolnym popychadłem, mimo tego ma swoją wierną, najlepszą przyjaciółkę Daisy. Sama nie uważa się za piękność i tak samo sądzą jej „znajomi” ze szkoły. Jednak ma w sobie coś takiego, że przykuwa uwagę Simona- pracownika Model City. Myśli, że to jest żart, bo wszyscy uważają jej siostrę za piękność. Jest zszokowana kiedy dowiaduje się, że Ava jest chora na raka. Stara się jej jak najbardziej pomagać w tym trudnym dla niej okresie i na prośbę siostry zostaje modelką. Przez pierwszy miesiąc Ted nie dostaje za dużo propozycji pracy, więc rzuca ją. Ava zaczyna widzieć skutki chemioterapii i jest tym przerażona, ponieważ zamiast pięknych włosów ma na głowie łyse placki. Wtedy Ted dostaje olśnienia i zabiera siostrę do fryzjera, gdzie postanawiają, że oby dwie ogolą się na łyso. Poprawia to Avie nastrój i o dziwo Ted. Dziewczyna nie wiadomo myśli o Nicku. Przecież jest okropny dla niej, ale ona coś do niego czuje. Tylko nie jest pewna co to za uczucie.

Ava Pstrąg to starsza siostra Ted. Wszyscy uważają ją za prześliczną dziewczynę. W tym roku zdaję maturę i bardzo pilnie się uczy. Ma chłopaka Jessego, który bardzo ją wspiera. Jednak gdy jednego feralnego dnia ojciec odkrywa, że ma opuchniętą szyję, jadą do lekarz gdzie okazuje się, że Ava ma chłoniaka. Jest przerażona i nie wie co robić. Dzień później dowiaduje się, że dostała pracę w najnowszym sklepie w Londynie Constantine&Red. Niestety musi z tego zrezygnować. I jak tu dalej cieszyć się życiem. Dziewczyna wpada na genialny pomysł i namawia Ted żeby został modelką. Dzięki swojej siostrze powraca do normalnego życia i może się nim cieszyć. Mimo wielu upadków cały czas się trzyma i walczy z choroba. To mi się w niej bardzo podobało.

Resztą bohaterów to były osoby z Model City, chłopak Avy, Jesse, rodzice sióstr oraz oczywiście Nick. Do wszystkich mam różne opinie. Pracownicy agencji mody byli tak różni, że trudno powiedzieć kogo najbardziej polubiłam. Jesseiego bardzo polubiłam, bo pokazał, że jak się kogoś bardzo kocha to należy o niego walczyć. Rodzice… to po prostu rodzice. Opiekuńczy i kochani. Nick to była dla mnie jedna wielka zagadka. Niby koszmarny, ale z drugiej strony miły i słodki. Jego chyba najbardziej z bohaterów polubiłam.

Finał książki nie był zbyt spektakularny, ale trudno zakończyć taką książkę. Uważam jednak, że to było satysfakcjonujące i pełne miłości zakończenie. Polecam tą książkę wszystkim fanom mody i romansu. Miło było się oderwać z taką opowieścią od rzeczywistości.





Tytuł: Look
Autor: Sophia Bennett
Wydawnictwo: Egmont
Stron: 360
Ocena: 9/10

Autorka recenzji: Hayles

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.