poniedziałek, 29 kwietnia 2013

"Gone Plaga" Michael Grant


„Nie ma już nadziei w Perdido Beach. Brakuje wody, kolejne dzieciaki umierają na grypę, której uleczyć nie potrafi nawet Lana. Na dodatek z ciałami niektórych mieszkańców ETAP-u dzieje się coś- tak strasznego, że nie mogąc znieść męczarni, błagają o śmierć. Prawdziwa bitwa toczy się jednak w niewielkim pokoju, w domu na skraju Perdido Beach… Mały Pete, autystyczny brat Astrid, śni w morderczej gorączce .Coś szuka dostępu do miasta, coś bardzo, bardzo złego, coś, czego nie można zobaczyć ani pokonać na jawie.”

Książka trzyma cały czas w napięciu. Wreszcie możemy się dowiedzieć, co tak naprawdę myśli małego Pete’a. Co parę, paręnaście rozdziałów możemy zaglądnąć w umysł autysty. Dla fanów romantycznych wątków w tej części będziecie z tego zadowoleni.  Niestety paru moich ulubionych bohaterów  odniosło straszliwe obrażenia lub stracili życie. Perdido Beach nawiedzają dwie plagi naraz. Jedna to grypa od, której możesz umrzeć, a druga to plaga robaków, które zagnieżdżają się w tobie i jedzą cię od środka.  Więc same wesołe rzeczy. Koniec ma dwie strony medalu. Jedna jest dobra, a druga zła. Niestety nie zdradzę wam tej tajemnicy. Musicie sami się tego dowiedzieć. Książka przeznaczona dla osób o mocnych nerwach!





Tytuł: Gone Zniknęli Faza Czwarta: Plaga
Autor: Michael Grant
Wydawnictwo: Jaguar
Stron: 424
Ocena: 9/10
Autorka recenzji: Hayles

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.