poniedziałek, 23 września 2013

"Gone Światło" Michael Grant

„W ETAP-ie spędzili prawie rok. Przeżyli głód, zarazę, bezparadową walkę o władzę. Przetrwali. Jednak zapłacili za to wysoką cenę. Teraz, gdy ratunek jest na wyciągnięcie ręki, znów można pozwolić sobie na słabość. Przejrzysta bariera przyciąga jak magnes. Ludzie przestają pracować, z trudem budowana społeczność rozpada się jak domek z kart… Radość jest jednak przedwczesna. Bariera nie znika. Jeszcze kilka dni, a najmłodsi mieszkańcy ETAP-u zaczną umierać z głodu na oczach rodziców.”

Ostatnia część serii Gone była genialna. Akcja wartka, chociaż czasami było nudnawo. Autor do końca trzyma nas w niepewności czy jest jeszcze jakakolwiek szansa, że dzieci wydostaną się z ETAP-u. Oczywiście nie mogło się obejść bez scen brutalnych i krwawych. Niestety jak to bywa życie musiało stracić wiele osób, a niektórzy z nich byli bardzo ważni w historii.  Długo czekałam na tą część  i w większości wymyślałam sobie zakończenia serii. Finał przeszedł moje wszystkie oczekiwania.  Uważam, że to jest jedno z lepszych zakończeń książek, jakie w życiu czytałam. Z jednej strony jest pozytywne i dobre, a z drugiej smutne.

Gaia jest nową bohaterką, która pojawia się w książeczce. Jako noworodek wyglądający na małe dziecko nie jest urocza i milutka. Raczej można powiedzieć, że jest zabójcza i niedobra. Czemu tu się dziwić jest przecież ludzkim wcieleniem Gaiaphage. Nie umie być cierpliwa i wyżywa się na Drake’u i Dianie. Nie szanuje nikogo i cały czas narzeka, jakie ludzkie ciało jest słabe i niewytrzymałe. Musi dostawać wszystko od razu. Stara się zabić wszystkich mieszkańców ETAP-u i Pete’a. To jest jej cel i chce go osiągnąć, jednak przeciwko sobie ma wszystkich mieszkańców kopuły.

Kiedy kopuła stała się przezroczysta rodzice całymi dniami stoją pod nią czekając, żeby zobaczyć swoje dzieci. To oznacza, że prace na polach stają w miejscu i znowu może zacząć się głód i wszyscy mogą z tego powodu zginąć. Paliwo też się kończy i transport jest coraz mniejszy. Wszystko się kończy, a ponad sto osób dalej jest wyżywienia i do napojenia. Wszyscy wiedzą, że Gaiaphage rośnie w siłę i tylko czekają na następny atak od niego.

Polecam tą książkę wszystkim miłośnikom serii Gone i nie tylko. Mam nadzieje, że wszystkim spodoba się tak jak mi. Bardzo trudno było mi pisać tę recenzje, ponieważ nie mogłam pogodzić się, że to jest już koniec tej wspaniałej serii. Mam nadzieje, że przez te recenzje przekonałam wiele osób do tej pozycji.  
Tytuł: Gone Zniknęli Faza Szósta: Światło
Autor: Michael Grant
Wydawnictwo: Jaguar
Stron:375

Ocena: 10/10
Autorka recenzji: Hayles

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.